Zaznacz stronę

W Kaliszu notujemy pierwszą porażkę i wracamy bez punktów. Szwankowała skuteczność i w spotkaniu z takim zespołem, jak Energa kilkubramkową stratę odrobić jest bardzo trudno.

Pierwszy kwadrans spotkania to mocno wyrównana gra. Bramki padały właściwie na zmianę. Dla gospodarzy najczęściej trafiał Tomczak, dla Chrobrego na zmianę Jamioł z Przysiekiem. Wydawało się, tak będzie wyglądało całe spotkanie i pod jego koniec walka o punkty rozkręci się na całego. Niestety między 16. a 22. minutą nie potrafiliśmy trafić do kaliskiej bramki. Zakreta rozkręcał się z każdym naszym złym rzutem, a MKS budował przewagę. Gospodarze rzucili w tym czasie 6 bramek i do końca pierwszej części meczu spokojnie kontrolowali wynik.

Po przerwie skuteczność wcale nie była lepsza. Do 40. minuty trafił tylko Paterek. Przewaga MKSu urosła do ośmiu bramek. Chrobry pozwalając kaliszanom na tak wypracowanie tak sporej przewagi przekreślił swoje szanse na zdobycie punktów. Energa spokojnie dowiozła pewną wygraną do ostatniego gwizdka.

MKS Energa Kalisz – Chrobry Głogów 30:25 (17:14)
MKS: Zakreta, Krekora – Krępa 5, Tomczak 9, Kamyszek 6, Adamski 3, Kus, Drej 2, Góralski 1, Wróbel, Szpera 2, Pilitowski K., Pilitowski M. 2, Bekisz

Chrobry: Dereviankin, Stachera – Krzywicki, Grabowski 1, Zdobylak 3, Warmijak, Przysiek 6, Kosznik 1, Orpik 2, Jamioł 4, Matuszak, Styrcz 3, Paterek 4, Skiba 1

Zobaczcie skrót meczu KAL vs CHR. Materiał TVP Sport.