Zaznacz stronę

niedziela / 4 sierpnia
KS SPR Chrobry Głogów – Gwardia Opole 29:26 (14:14)
Chrobry: Kapela, Stachera – Wawrzyniak 5, Babicz 2, Tylutki 2, Klinger 3, Przysiek 1, Sadowski 5, Jamioł 2, Zdobylak 6, Orpik, Krzysztofik 3

Mecz z brązowym medalistą sezonu 2018/2019 mógł się podobać. Było w nim to, co w handballu lubimy… zwroty akcji, ładne bramki, dużo walki.
Pierwsza część spotkania to wyrównana walka, ze wspomnianymi już zwrotami akcji. Prowadzenie przechodziło raz na jedną, raz na drugą stronę. Chrobry dobrze grał w obronie, mocno w bramce poamagał Kapela i udawało się zdobywać bramki z kontry. Co prawda od czasu, do czasu w bramce gości przypominał o sobie Malcher, ale na skuteczność nie mogliśmy narzekać. Chrobry doprowadził do remisu po ładnej końcówce, zdobywając 3 bramki z rzędu – Przysiek i dwa razy Sadowski.
Druga połowa, to już wyraźna nasza przewaga. Graliśmy odważnie i z pomysłem w ofensywie, świetnie broniliśmy, swoje odbił Stachera i już na kilka dobrych minut przed końcowym gwizdkiem mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa. Wygrana mogła być zdecydowanie wyższa, ale w samej końcówce meczu zabrakło skuteczności i koncentracji.
Zwycięstwo nad Gwardią dało nam tym samym zwycięstwo w całym turnieju! Trzecie miejsce zajęła ekipa z Kalisza, czwarte gospodarze. Co cieszy nas dodatkowo MVP turnieju został nasz skrzydłowy Marcel Zdobylak!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobaczcie, jak turniej podsumował trener Vitalij Nat >

sobota / 3 sierpnia
KS SPR Chrobry Głogów – Energa MKS Kalisz 25:24 (10:12)

Chrobry: Stachera, Kapela – Wawrzyniak 4, Podobas 1, Sadowski 1, Babicz 1, Tylutki 7, Zdobylak 3, Orpik, Jamioł 2, Krzysztofik, Marszałek 3, Bekisz, Przysiek 3

Pierwszy mecz kontrolny Chrobrego na plus. W dynamicznym pojedynku, z wieloma zwrotami akcji pokonaliśmy zespół z Kalisza – jedną bramką. Rozstrzygnięcie przyszło w ostatnich sekundach pojedynku. W meczu z dobrej strony pokazali się nowi zawodnicy – każdy z nich zdobył ważne bramki i przyczynił się do zwycięstwa. Świetnie pobronili bramkarze, a mocno z ofensywnej strony pokazał się Tylutki, zdobywca 7 trafień. W poprzednich sezonach bardzo rzadko widywaliśmy kapitana Chrobrego w ataku, dzisiaj trener Nat postawił na niego i jak widać efekt był znakomity.
Przed nami jeszcze dużo pracy, ale mecze kontrolne są właśnie po to, aby sprawdzić zespół w prawdziwej walce.
W niedzielę zagramy w finale turnieju – zmierzymy się z Gwardią Opole, która w drugim dzisiejszym spotkaniu pokonała gospodarzy – Zagłębie Lubin. Mecz zakończył się wynikiem 33:21.