Zaznacz stronę

Górnik Zabrze – KS SPR Chrobry Głogów 31:20 (17:10)

Chrobry: Świrkula, Stachera | Bednarek 1, Witkowski, Płócienniczak 3, Świtała 1, Mochocki, Gromyko 2, Łucak 1, Gujski 1, Płaczek 1, Biegaj 2, Prakapenia 3, Kubała 2, Świątek 1, Gregor 2
Górnik: Suchowicz, Banisz | Orzechowski 1, Niedośpiał, Nat 2, Mokrzki, Stodtko, Kuchczyński 5, Kubisztal 8, Jurasik 3, Bushkov 2, Tomczak 7, Twardo 1, Kandora 2, Mogielnicki

Do Zabrza jechaliśmy po punkty. Chrobry jak dotychczas świetnie prezentował się w meczach wyjazdowych, więc mieliśmy nadzieję, na kolejną niespodziankę. Tym razem wracamy „na tarczy”. Przegraliśmy wysoko, za wysoko. 11-bramkowa różnica bramek może wskazywać, że oba zespoły dzieli różnica klasy. Tak oczywiście nie jest. Głogowianie po raz kolejny zagrali tak, jakby zapomnieli jak gra się w handball. Niestety zabrakło ducha walki, pewno też wiary we własne możliwości. Szkoda, bo po raz kolejny tracimy ważne punkty grając dużo poniżej swoich możliwości.
O meczu mówi trener Krzysztof Przybylski ▼