Zaznacz stronę

Nareszcie! Nareszcie wygraliśmy i nareszcie dopisało nam szczęście. To był mecz pełen emocji i zwrotów akcji. Zabieramy do Głogowa 3. punkty i wreszcie wracamy uśmiechnięci.

Pierwszy raz od dawna Chrobry zaczął mecz od prowadzenie. W 9. minucie po trafieniach Krzysztofika, dwóch Babicza i Bekisza zrobiło się 1:4. Dla gospodarzy bramkę zdobył Przytuła, ale mocna gra głogowian w obronie sprawiała zawodnikom MMTS sporo kłopotów. W ataku świetnie graliśmy z kołem – Krzysztofik rzucał bramki, albo był faulowany i sędziowie gwizdali karne. Swojego kołowego często wykorzystywali też gospodarze – Peret rzucił w meczu 4 bramki.
Na przerwę dawno nie schodziliśmy już z prowadzeniem i jako takim spokojem.

Druga odsłona meczu okazała się niezłym horrorem. Lubimy sami sobie komplikować sytuację w końcówce meczów – tak było i tym razem… Ale tym razem szczęście dopisało nam, a nie przeciwnikom.
Nie odpuszczaliśmy. Od bramki zaczął Sadowski, karne rzucał Przysiek. Przewaga Chrobrego rosła, bo zespół grał dobrze zarówno w obronie, jak i ataku. Świetnie w bramce spisywał się Kapela – obronił w drugiej połowie 3 rzuty karne! Chrobry prowadził w 44. minucie 17:22 i chyba tak spora przewaga uśpiła nasze poczynania, przede wszystkim w ataku. MMTS mozolnie odrabiał straty i zaczęło robić się nerwowo. W 58. minucie po bramce Biegaja Chrobry przegrywał jedną bramką. Minutę później na remis huknął Makowiejew. Piłkę i szansę na zwycięską bramkę mieli kwidzynianie. Trener Zinchuk wziął czas i przez minutę MMTS omawiał plan – być może – ostatniej akcji. Nie udało się, bo Peret faulował w ataku Marszałka i na 21 sekund przed końcem piłkę miał Chrobry. Czas wziął trener Nat. Chrobry zagrał to, co mówił na czasie trener – pod prawe spojenie poprzeczki i słupka rzucił Babicz i było jednym dla Chrobrego. Wygraliśmy!

MMTS Kwidzyn – Chrobry Głogów 25:26 (12:13)
MMTS: Dudek, Matlęga, Szczecina – Adamski 3, Biegaj 2, Grzenkowicz 1, Guziewicz, Krieger, Kryński 3, Kutyła 6, Landzwojczak 1, Orzechowski 2, Ossowski, Peret 4, Potoczny 2, Przytuła 1
Chrobry: Kapela, Stachera, Siedlecki – Babicz 4, Jamioł, Bekisz 3, Klinger 2, Krzysztofik 4, Makowiejew 3, Marszałek 4, Orpik, Podobas, Przysiek 3, Sadowski 3, Warmijak, Tylutki

Zobaczcie ostatnią, zwycięską akcję – materiał TVP Sport oraz pomeczowe wypowiedzi trenera Nata i Adama Babicza.