Zaznacz stronę

Łatwo nie było, ale… wygraliśmy i ogromnie się cieszymy! Zwycięstwo w Opolu umocniło nas na 3. miejscu w grupie i dało dużego kopa przed kolejnymi meczami.
To był mecz walki i z pewnością kibicom w opolskim Okrąglaku i tym przed telewizorami – nSport+, musiał się podobać. Już pierwsze minuty pokazały, że oba zespoły stoczą wyrównaną walkę. Bramki padały na zmianę i w miarę systematycznie z obu stron. Pierwsza połowa niczego nie rozstzrzygnęła. Oba zespoły schodziły do szatni z taką samą ilością bramek.

Ale druga odsłona spotkania to emocje najwyższych lotów, choć pierwsze chwile to gra błędów i pomyłek z obu stron. Emocje rosły z minuty na minutę. W 39. minucie gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie po trzech trafieniach z rzędu i zrobiło się niewesoło. Remis dały nam dwa trafienia Krzysztofika, a w bramce rozkręcał się Kapela! Michał bronił na ponad 50% skuteczności. Przez ostatnie 16 minut meczu gwardziści jedynie… dwa razy znaleźli sposób na pokonanie naszego bramkarza. To był klucz do zwycięstwa w tym spotkaniu, ale też ważny sygnał dla chłopaków, aby jeszcze mocniej grać w defensywie i skuteczniej w ataku. I tak właśnie było. Końcówka spotkania to nasza konvertowa gra w obronie i skuteczna w ataku – trafiliśmy 9 razy! Mecz zakończyliśmy dwoma świetnymi trafieniami – pewno zobaczycie je w powtórkach na nSport+ czy też Magazynie Kontratak – piękne wrzutki w pole bramkowe na bramkę zamienił Babicz, a po chwili Wierucki. Później już tylko cieszyliśmy się z wygranej, punktów i udanego rewanżu.

Gwardia Opole – KS SPR Chrobry Głogów 23:28 (13:13)
Gwardia: Malcher, Zembrzycki – Zadura 6, Mauer 4, Lemaniak 3, Mokrzki 3, Tarcijonas 3, Zarzycki 3, Siwak 1, Jankowski, Łangowski, Morawski, Milewski
Chrobry: 
Stachera, Kapela – Klinger 5, Babicz 4, Krzysztofik 4, Kubała 3, Orpik 2, Gujski 2, Płócienniczak 2, Wierucki 2, Rydz 1, Tylutki 1, Świtała 1, Biegaj