Zaznacz stronę

Wielki mecz młodzików KS SPR Chrobrego Głogów, którzy już w dniu otwarcia turnieju pokonali faworytów.

 

W piątek (18.05.) po południu rozpoczęła się 1/8 Finału Pucharu ZPRP. Już na starcie doszło do hitu, czyli meczu pomiędzy gospodarzami KS SPR Chrobry Głogów a KSSPR I Końskie. Rywal z najwyższej półki – aktualny wicemistrz Polski. Nic więc dziwnego, że nasi szczypiorniści chcieli za wszelką cenę zgarnąć całą pulę. Zwłaszcza mając na trybunach wspaniałą publiczność.

 

Początek pojedynku był wyrównany z lekkim wskazaniem na przyjezdnych, którzy w 7. minucie prowadzili 3:6. Głogowianom w 12. minucie udało doprowadzić się do remisu a na tablicy widniał wtedy rezultat 8:8. Chwilę później nasi w końcu objęli prowadzenie nie oddając korzystnego wyniku do końca pierwszej połowy i schodząc do szatni przy stanie 17:12.

 

To była wielka radość, choć trenerski duet Krzysztof Gdakowicz – Tomasz Zierałko próbowali opanować owację i zmobilizować zawodników w szatni do walki także po przerwie. Tej nie zabrakło – Chrobry z minuty na minutę powiększał przewagę. Powodowało to frustrację w szeregach przeciwnika. Drużyna z Końskich była bezradna w swoich poczynaniach na parkiecie. Ostatecznie przegrała 33:19.

 

Świetne wejście w turniej komentował na gorąco trener Gdakowicz, któremu wręcz trudno było dobrać słowa, by opisać to, co działo się podczas tego meczu.

 

– Nawet w marzeniach i snach nie było takiego wyniku, więc jesteśmy bardzo szczęśliwi – cieszył się po ostatnim gwizdku sędziego. Zwracał uwagę, że zarówno w ataku, jak i obronie, gra Chrobrego była bardzo dobra. – To co sobie założyliśmy w szatni, potem zrealizowaliśmy na boisku – dodawał.

 

Jednym z bohaterów meczu był bramkarz Artur Janiewicz – wybronił wiele piłek. – Czekaliśmy na ten mecz. Byliśmy przygotowani. Wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie to wygrać – komentował.

 

– Pokazaliśmy, że to my jesteśmy na lepszym poziomie. Wygraliśmy naszą ciężką pracą podczas treningów- dorzucał Marcel Szymankiewicz, zdobywca 5 bramek dla Chrobrego. To zwycięstwo przybliżyło zdecydowanie naszych zawodników do awansu. Przed nimi jeszcze dwa mecze z drużynami ze Wrocławia oraz Ostrowa Wielkopolskiego. Jutro kolejne emocje od godz. 10 w hali przy ul. Wita Stwosza.

 

Wyniki:
KS SPR Chrobry Głogów – KSSPR I Końskie 33:19 (17:12)
Chrobry: Janiewicz, Darowski 2, Lech 2, Danielak 4, Słupski 2, Matela 2, Michałowicz 1, Kolasa 3, Szczeblewski 2, Jastrzębski, Krukowski, Wiatrzyk 8, Smuk, Chruściel 1, Szymankiewicz 5, Lisiecki 1.
KSSPR: Witkowski, Napierała 1, Jarosz, Jachimowski, Jędrasik 1, Smyka, Ciszek 3, Sękowski 6, Nowakowski, Różnowski 5, Kosma, Zając 3, Gontek.

 

MKS MOS Wrocław – KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 28:20 (15:10)
MKS: Bednarek, Poznar, Wróbel 1, Boboński 2, Okińczyc 3, Skrzypek, Bełz, Pilecki-Silva, Baranowski, Antosik 3, Gil 1, Tomkowicz, Halla 7, Czyż, Paździorko 11.
KPR: Warzecha 4, Pawlak 3, Połomski 1, Bestian, Krawczyk 4, Szych 5, Kaniewski 1, Bilowszczuk, Karpiński, Kaźmierczak, Stendera, Rybarczyk, Snadny 2, Gąska, Duży, Szymkowiak.