Zaznacz stronę

KS SPR Chrobry Głogów – MMTS Kwidzyn 40:25 (19:10)
Chrobry: Stachera, Kapela | Bednarek 2, Świtała 10, Mochocki 2, Gromyko 2, Łucak 7, Gujski 1, Płaczek 1, biegaj 1, Prakapenia 4, Kubała 3, Świątek 4, Gregor 3
MMTS: Genda 1, Sadowski 6, Klinger 6, Szczepański 1, Nogowski 2, Seroka 4, Łangowski 5

Wierzyliśmy w zwycięstwo, wierzyliśmy w naszych chłopaków, ale chyba mało kto spodziewał się, że znokautują MMTS! Chrobry zaczął, pisząc w żargonie bokserskim,  wyprowadzać mocne ciosy już od samego początku meczu. Jeszcze do 5 minuty pojedynek był wyrównany i goście prowadzili nawet 1:2 po trafieniach Seroki z karnego i Klingera. Później Staszek długo nie musiał wyjmować piłki z bramki. Chrobry szedł jak burza, a kwidzynianie nie mogli żadnym sposobem pokonać głogowskiego bramkarza. Wspomagany przez świetnie grającą linie defensywy Rafał zachował czyste konto przez 14 minut! Chrobry zdobył w tym czasie 11 bramek. Widać było, że mamy dzisiaj swój dzień. Wszystko szło jak trzeba, a mocno zaskoczeni takim obrotem spraw kwidzynianie nie byli w stanie nic zrobić. Chrobry schodził do szatni z 9 bramkami przewagi.

str1

Po przerwie obraz gry właściwie się nie zmienił. Pierwsze trafienie zaliczyli goście, ale Chrobry odpowiedział trzema bramkami z rzędu, jakby pokazując, kto rządzi dzisiaj na boisku. Co prawda MMTS zdobył w drugiej części więcej bramek, aniżeli w pierwszej, ale my ponownie trafiliśmy więcej razy. Chrobry kontrolował przebieg spotkania, a na twarzach gości widać było spore zakłopotanie. MMTS był w tym starciu z Chrobrym po prostu bezradny.

str2

Zagraliśmy z Kwidzynem kapitalne zawody! Każdy z zawodników dał z siebie 100%, każdy dorzucił swoją bramkę do zwycięstwa. Ponownie najwięcej trafień zaliczyli skrzydłowi – Świtała i Łucak. Na wyróżnienie zasługuje z pewnością wychowanek Chrobrego, Michał Kapela, który dostał dzisiaj szansę gry i wykorzystał ją rewelacyjnie.
Takiego Chrobrego chcemy oglądać w środowym meczu z Azotami Puławy… w każdym meczu!

Galeria z meczu TUTAJ

Po meczu powiedzieli… Krzysztof Przybylski i Michał Kapela >