Zaznacz stronę

Przy pełnych trybunach Chrobry pokonał w derbowym pojedynku Zagłębie Lubin. To drugie z rzędu zwycięstwo głogowian, którzy dzięki wywalczonym 3. punktom awansowali na 8. miejsce.

Gospodarze weszli w mecz dużo lepiej, co prawda bramek na początku było jak na lekarstwo, ale to Chrobry prowadził po 5. minutach gry 2:0. Zagłębie miało problemy ze sforsowaniem głogowskiej defensywy, ale też trzeba podkreślić, że kolejne świetne zawody zagrał Stachera. Goście na pierwszą bramkę czekali 6 minut – trafił Kużdeba, wcześniej karnego nie rzucił Moryń. Trener Jaszka zamienił sztabową koszulkę na tę meczową, ale zmiana ta nie przyniosła Zagłębiu zbyt wielu korzyści. Gra wyrównała się na kilka chwil, ale Chrobry dopiero się rozpędzał i przed gwizdkiem na przerwę zbudował 6. bramkową przewagę.
Niewiele zmieniło się w drugiej odsłonie meczu. Dla Chrobrego trafił Kubała, dwie minuty później odpowiedział Mrozowicz. A, że derby to mecze raczej niezwykłe zgromadzeni w głogowskiej hali kibice przekonali się chwilę później. Gospodarze grali konsekwentnie, pilnując wyniku, a ciężar zdobywania bramek wziął na siebie Kamil Sadowski. Rozgrywający Chrobrego rzucił wszystkie 7 kolejnych bramek, jakie w drugiej połowie zdobył jeszcze Chrobry! To wystarczyło, aby po 60. minutach gry głogowianie cieszyli się z derbowej wygranej.
Dziękujemy pięknie za Wasz doping! Dziękujemy że byliście z nami, że w nas wierzyliście! Wygraliśmy RAZEM. Czekamy na Was w środę. Razem po kolejne zwycięstwo.
Podczas meczu wolontariusze Fundacji DKMS prowadzili rejestrację dawców szpiku – zarejestrowane zostały 22 osoby! Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy dołączyli do DKMSowej rodziny! SUPER!