Zaznacz stronę

W świetnych humorach i z 3. punktami wróciliśmy z Lubina do domu! Chrobry zdecydowanie i pewnie pokonał Zagłębie w derbowym pojedynku i umocnił się na 7 pozycji w tabeli PGNiG Superliga.

Mecz świetnie rozpoczął Babicz – pierwsze cztery bramki dla naszej drużyny były właśnie jego autorstwa. Z karnego trafił Bartczak i było już 2:5. Chrobry przejmował inicjatywę i prowadzenia w meczu nie oddał już do końcowej syreny. Mądrze i mocno broniliśmy wykorzystując każdy błąd młodej drużyny Zagłębia. Równie piorunująca – jak początek meczu, była końcówka pierwszej częście. Przez ostatnie minuty trafiliśmy osiem razy, przy jednej bramce gospodarzy. Do szatni schodziliśmy spokojni i z wysoką przewagą.

Na początku drugiej połowy z rytmu wytrąciła nas czerwona kartka dla Babicza, którą otrzymał z gradacji kar. Dodatkowo nieco świeżości i odwagi w grze Zagłębia dało wejście na parkiet Bartka Jaszki. Gospodarze zmniejszyli nieco bramkową stratę, ale przy świetnej postawie w bramce Stachery nie mieli szans na coś więcej. W ofensywie Babicza świetnie zastąpił Klinger i Chrobry pewnie i spokojnie dowiózł do końca zwycięstwo.
Organizatorzy wybrali MVP meczu Rafała Stacherę.
Pomeczowa wypowiedź trenera Cieślikowskiego na naszym profilu Facebookowym.

MKS Zagłębie Lubin – KS SPR Chrobry Głogów 21:28 (10:17)
Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz – Borowczyk 2, Bondzior 3, Kużdeba 1, Mrozowicz 1, Pawlaczyk 2, Szymyślik, Pietruszko 2, Moryń 1, Jaszka 3, Dudkowski 4, Dawydzik 1, Chychykalo 1
Chrobry: Stachera, Kapela – Wawrzyniak, Warmijak 1, Podobas 1, Sadowski 3, Klinger 5, Babicz 5, Tylutki, Biegaj 2, Orpik, Bartczak 3, Krzysztofik 4, Makowiejew 3, Rydz 1