Zaznacz stronę

KS SPR Chrobry Głogów – SPR Stal Mielec 27:25 (15:14)
Chrobry: Stachera, Kapela | Kaczmarek, Bednarek 4, Witkowski, Płócienniczak 1, Świtała 4, Mochocki 6, Tylutki 5, Biegaj, Babicz 5, Kandora 2, Świątek
Stal: Nikolic, Lipka | Wilk 2, Janyst 6, Krieger, Sobut 5, Szpera 5, Adamuszek 3, , Gudz, Gliński 3, Krzysztofik 1, Chodara, Lipka

Dobry mecz – napisał na klubowym fanpage’u jeden z kibiców. Tak, to był dobry mecz, bo było w nim wszystko to, co w ręcznej kochamy najbardziej! Dużo emocji, zwrotów akcji i trzymał w napięciu niemal do ostatni sekund. Chrobry wygrał, bo włożył w ten mecz więcej serca, walki i zaangażowania. Łatwo nie było. A to jednak drużyna gości była typowana do wygranej. Stal zaskakuje w tym sezonie od pierwszego meczu, Chrobry z kolei boryka się z plagą kontuzji. Chłopaki zapowiadali jednak, że dzisiaj zobaczymy odmienioną drużynę i słowa dotrzymali. Chrobry walczył, nie wszystko wychodziło, tak jak byśmy chcieli, zawodnicy nie zawsze podejmowali dobre decyzje, ale… to wszystko musimy chłopakom wybaczyć. Wygrali, byli w tym spotkaniu lepsi i tak, jak mówili, pokazali się z dużo lepszej strony.
Dla Chrobrego wynik otworzył Adam Babicz. Chrobry nie miał łatwego zadania, jeśli chodzi o zdobywanie bramek. Stal postawiła mocno wysuniętą defensywę, którą próbowała zatrzymać głogowian właściwie przez cały mecz. Goście pierwszy trzy bramki zdobyli z rzutów karnych, a ich autorem był Janyst. Jeśli chodzi o karne, to w Chrobrym ze 100% skutecznością rzucał je Mochocki, a dwa złapał Kapela!

ikona_DSC0188foto: M. Komperda

W pierwszej części żadna z drużyn nie była w stanie wypracować zdecydowanej przewagi. Po przerwie świetnie zagrał Chrobry! Trafiliśmy pięć razy z rzędu, nie tracąc przy tym bramki i w 40-minucie było 21:15. Później bywało różnie, ale to Chrobry kontrolował sytuację na parkiecie. Gorąco zrobiło się tylko w 53 minucie, kiedy to goście zmniejszyli stratę do 1-trafienia. Jednak odpowiedź Chrobrego była… podwójna. Dwa trafienia zaliczył Bednarek i  w 58 minucie było 27:24. Końcówka była mocno nerwowa,ale to my zachowaliśmy więcej zimnej krwi i zainkasowaliśmy punkty za wygraną!
Materiał wideo >