Zaznacz stronę

[vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_column_text]To było wiadome jeszcze przed rozpoczęciem spotkania… W Głogowie będzie walka, i to ostra walka, nawet w dosłownym znaczeniu. Żaden z zespołów nie mógł zaskoczyć przeciwnika niczym szczególnym. Chrobry zna się z Legionowem na wylot i to było widać.

Pierwsze trzydzieści minut to mocno wyrównana gra, trochę błędów z obu stron, a w Chrobrym przede wszystkim kilka niewykorzystanych setek. Brak skuteczności u kolegów w ataku, w bramce nadrabiał Kapela, który obronił dwa rzuty karne i kilka akcji z gry.
Ponad połowę rzuconych w pierwszej części spotkania bramek Chrobry zawdzięcza skrzydłowym. Z lewej strony świetnie rzucał Biegaj, którego nota bene występ w tym spotkaniu stał pod sporym znakiem zapytania. To właśnie Biegaj był autorem 13. bramki dla Chrobrego, którą zdobył z kontry na kilka sekund przed końcowym gwizdkiem. Przy stanie 12:12 piłkę mieli goście, ale po ich błędzie w ataku Chrobry miał kilkanaście sekund na trafienie i zrobił to właśnie Rafał. Trafiał także Miszka, choć przede wszystkim z rzutów karnych, które wykonywał bezbłędnie. W drużynie gości najskuteczniej grał Titow, który wpisał się do protokołu 5 razy.
Jednobramkowa przewaga Chrobrego z pierwszej części meczu nie znaczyła wiele. Początkowe minuty drugiej były dokładną kontynuacją pierwszej… Bramki padały na przemian dla obu zespołów, ale na pewno nie było nudno. Z każdą minutą graliśmy mocniej w obronie, z każdą minutą gościom coraz trudniej dochodziło się do pozycji rzutowej. – Dzisiaj, przede wszystkim w drugiej połowie, zagraliśmy mocno w obronie. Stachera parę piłek obronił i poszliśmy z kontrą, byliśmy skuteczni. Wyszliśmy na prowadzenie 4-5 bramkowe, doprowadziliśmy to do końca, z czego się bardzo cieszę – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Arkadiusz Miszka, najskuteczniejszy zawodnik Chrobrego. I rzeczywiście w naszej bramce Stachera bronił dokładnie tak samo skutecznie, jak Kapela w pierwszej części meczu. Ale Rafał nie mógł obronić rzutu Prątnickiego z 34. minuty, który świetnie przymierzył i z lewej połówki, rzutem z biodra trafił między spojenia poprzeczki i prawego słupka. Bez wątpienia była to najładniejsza bramka meczu.

IMG_8895

IMG_8730
Wszystko zmieniło się w 40. minucie, kiedy po bramkach Gujskiego, Krzysztofika i Sadowskiego Chrobry wyszedł na 4. bramkowe prowadzenie. To był dla nas ważny impuls, bo później już prawie wszystko potoczyło się po naszej myśli. Co prawda chwilę później, po własnych błędach, szybko straciliśmy 2. bramki, ale to nie osłabiło naszego zapału. Chrobry poszedł za ciosem i wzorowo rozegrał pozostałą część spotkania. – Dzisiaj Chrobry był lepszą drużyną, popełnialiśmy błędy w ataku, w obronie. Nie ma co tu dużo mówić. Ten dzień należał do Chrobrego – podsumował mecz Wojciech Gumiński, zawodnik Legionowa.

Chrobry zainkasował 3 punkty, powiększył przewagę nad KPRem, i podobnie, jak Wybrzeże mamy 20 punktów.

KS SPR Chrobry Głogów – KPR RC Legionowo 29:23 (13:12)
Chrobry: Kapela, Stachera – Miszka 10, Płócienniczak 1, Świtała, Sadowski 6, Sićko, Gujski 6, Tylutki, Sobut 1, Biegaj 3, Krzysztofik 2, Rydz
KPR: Krekora, Stojkovic – Prątnicki 2, Suliński 1, Kasprzak 3, Pribanic 1, Titow 9, Brinovec, Gawęcki 4, Ciok 2, Gumiński 1

Karne: Chrobry 4/4; KPR 6/2
Sędziowali: J. Jerlecki i M. Łabuń

Foto: Artur Starczewski[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_video link=”https://youtu.be/GnHIfC7cXo8″][/vc_column][/vc_row]