Zaznacz stronę

[vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_column_text]W Głogowie zwyciężył faworyt. Wisła wygrała wysoko, ale losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim kwadransie meczu. Wcześniej obie drużyny toczyły wyrównany pojedynek.

Chrobry przystąpił do meczu bez kompleksów, przed bardziej utytułowanym przeciwnikiem. Pomimo braku w składzie Miszki, Sadowskiego, Krzysztofika i Biegaja głogowianie napsuli krwi płoczczanom, i to od pierwszych minut spotkania. W 9. minucie gospodarze prowadzili 5:3. Trzy bramki z rzędu rzucili kolejno Kubała z karnego, Babicz i Sićko. Goście mieli problemy z defensywą Chrobrego, ale też popełniali sporo błędów w rozgrywaniu. Prowadzenie głogowian mogło być nawet 1-2 bramki wyższe, ale w szeregach głogowskiego teamu szwankowała skuteczność. Do końca pierwszej części meczu gra była wyrównana, może z lekkim wskazaniem na gospodarzy, którzy spokojnie mogli zejść do szatni z prowadzeniem, jednak pozwolili sobie rzucić przed gwizdkiem dwie bramki.

Po przerwie doświadczenie Wisły, ale też dłuższa ławka rezerwowych zaczęły procentować. Do 45. minuty Chrobry trzymał wynik i podobnie, jak w pierwszej części meczu, grał dobre zawody. Później zabrakło trochę sił, ale też goście wrzucili wyższy bieg chcąc zapewnić sobie dobrą, bramkową zaliczkę przed meczem rewanżowym. Między 50. a 55. minutą nafciarze rzucili 5 bramek z rzędu i przy braku trafienia Chrobrego, podwyższyli prowadzenie do 8. trafień. Do końca meczu kontrolowali już sytuację na boisku i nie pozwolili sobie odebrać zwycięstwa.

SPR Chrobry Głogów – Orlen Wisła Płock 21:29 (11:11)
Chrobry: Kapela, Stachera – Babicz 5, Gujski 3, Kubała 3, Pawłowski, Płócienniczak 4, Rydz 1, Sićko 3, Sobut, Świtała 2, Tylutki
Wisła: Wichary, Corrales – Daszek 2, Duarte 2, M. Gębala 2, Ghionea 6, Mihić 2, Pusica 1, Racotea 2, Rocha 2, Tarabochia 3, Toledo, Wiśniewski 4, Żytnikow[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_video link=”https://youtu.be/Tile2yDx3kQ”][/vc_column][/vc_row]