Zaznacz stronę

[vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_column_text]Drugie miejsce Chrobrego w Kers Cup 2015 – turnieju rozegranym w czeskim Jičinie.
Turniej został rozegrany 21 i 22 sierpnia, a naszymi przeciwnikami byli: HBC Ronal Jičin, HC Dukla Praha i  MŠK Povážská Bystrica.

• 21.08 – piątek
MŠK Povážská Bystrica – KS SPR Chrobry Głogów 27:36 (13:16)
Chrobry: Kapela, Stachera – Miszka 2, Więdłocha, Świtała 3, Sadowski 7, Bąk 5, Tylutki 2, Kobuziński 1, Rosiński 10, Kandora 2, Kubała 1, Jurecki 3

chr-MSK chr-MSK2
Pierwszy mecz turnieju graliśmy tuż po przyjeździe do Jičina. Po czterogodzinnej podróży zameldowaliśmy się tylko w hotelu i pojechaliśmy na przedmeczową rozgrzewkę. Okazało się, że podróż nie zmęczyła chłopaków. Mimo, iż na turniej pojechaliśmy w mocno okrojonym składzie, osobowo wzmocnieni chłopakami z drużyn juniorskich – Łukaszem Kobuzińskim i Bartoszem Więdłochą, walczyliśmy o każdą piłkę! Słowacki zespół toczył wyrównaną walkę z Chrobrym tylko w pierwszej części meczu. Drugie trzydzieści minut przebiegało pod nasze dyktando. Co prawda MŠK po przerwie trafił dwa razy z rzędu, ale nasza odpowiedź była była błyskawiczna – pięć bramek i Chrobry prowadził 15:21. Pierwszy mecz – pierwsze zwycięstwo!

• 22.08 – sobota
HBC Ronal Jičin – KS SPR Chrobry Głogów 24:20 (13:13)
Chrobry: Kapela, Stachera – Miszka 2, Więdłocha, Świtała 1, Sadowski 1, Bąk 2, Tylutki 2, Kobuziński 1, Rosiński 6, Kandora, Kubała 4, Jurecki 2

HBC-CHR2 HBC-CHR

Trudny mecz, może nawet nie dlatego, że gospodarze postawili wysoko poprzeczkę, ale chłopaki czuli w nogach trudy piątkowego spotkania. Jak podkreślał po jego zakończeniu trener Zembrzuski, decydujące były pierwsze minuty, kiedy to daliśmy sobie narzucać sporo bramek i później musieliśmy gonić wynik. Po 12 minutach gry było 6:1. Chrobry w tym czasie nie prezentował się najlepiej – brakowało skuteczności, gra się nie kleiła. Z każdą minutą Chrobry się rozkręcał, jednak doprowadzenie do remisu kosztowało chłopaków sporo sił.
Po przerwie, przez pierwsze minuty oba zespoły grały na równym poziomie. Sił zabrakło znów między 8 a 15 minutą, kiedy to HBC trafił cztery razy z rzędu, przy zerowej skuteczności Chrobrego. Ponownie musiliśmy gonić, bo na tablicy widniał wynik 20-16. Kolejne pięć minut należało do nas – trzy trafienia i tylko jedna bramka straty. Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy wygraną z nami zapewnili sobie właściwie triumf w całym turnieju.

KS SPR Chrobry Głogów – HC Dukla Praha 24:18 (10:7)
Chrobry: Kapela, Stachera – Miszka 1, Więdłocha 1, Świtała 1, Sadowski 7, Bąk 5, Tylutki, Kobuziński 1, Kandora 4, Kubała 1, Jurecki 3

CHR+Dukla2 CHR+Dukla

Zwycięstwo z Duklą, choć wysokie, wcale nie przyszło łatwo. Było dużo walki, ostrych starć i trochę nerwów. Zespół choć mocno zmęczony, rozpoczął ten mecz dużo lepiej, aniżeli poranne starcie z Jičinem. Dukla prowadziła co prawda dwoma bramkami po 13-minutach gry, ale do 20-minuty Chrobry rzucił celnie pięć razy i było 7:4.
Druga część meczu przebiegała już pod naszą kontrolą. Zagraliśmy konsekwetnie i ambitnie. Chrobry choć zmęczony grał fajny handball, kilka ciekawych zagrań mogło naprawdę cieszyć oko.

Materiał wideo z Kers Cup 2015 >[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/1″][vc_video link=”https://youtu.be/8ooGlCPvvpg”][/vc_column][/vc_row]