Zaznacz stronę

30 spotkań, 30 godzin walki… raz z tarczą, raz na tarczy, ale ostatecznie meldujemy się na koniec sezonu zasadniczego na 5. miejscu PGNiG Superligi i bezpośrednio awansujemy do ćwierćfinału. A na drodze do walki o wyższe cele mamy Azoty. Zespół dobrze nam znany, zespół, z którym w tym sezonie nie wygraliśmy, ale przecież wszystko przed nami.