Zaznacz stronę

KS SPR Chrobry Głogów – KPR Legionowo 26:22 (14:12)
Chrobry: Stachera, Kapela | Bednarek 4, Płócienniczak, Świtała 5, Mochocki 1, Gromyko 2, Gujski 1, Płaczek 1, Biegaj 4, Prakapenia 3, Kubała, Świątek 1, Gregor 4
Legionowo: Prątnicki 5, Suliński 1, Kasprzak 1, Titow 5, Pomiankiewicz 3, Wolski 1, Bałwas 6

Dobrze byłoby w miarę szybko zapomnieć o tym meczu, bo nie był to dobry pojedynek w naszym wykonaniu. Chrobry w ostatnich meczach pokazał, że jest mocną i groźną drużyną, że gra solidnie w obronie oraz pomysłowo i skutecznie w ataku. Dzisiaj niestety było tego niewiele. Męczyliśmy się z ostatnią drużyną PGNiG Superligi i czasami nawet martwiliśmy o korzystny wynik. A zaczęliśmy bardzo dobrze, wykorzystując błędy przeciwnika szybko zdobyliśmy dwie bramki – obie rzucił Bednarek. Wyglądało na to, że goście będą mieli niewiele do powiedzenia i po raz kolejny będziemy cieszyć się z wysokiej i przede wszystkim pewnej wygranej. Tak się nie stało. Głogowianie grali niepewnie, popełniali sporo prostych i nie wymuszonych błędów. Najpewniejszym punktem głogowskiej ekipy był Stachera, w drugiej połowie dobrze zaprezentował się Kapela. I chyba pozostali zawodnicy powinni postawić swoim bramkarzom wielkie piwo, bo gdyby nie dobra gra obu golkiperów, mogłoby być różnie…

IMG_2069

Niestety w spotkaniu drobnych – miejmy nadzieję – kontuzji nabawili się Świtała, Stachera i Kubała. Trzymajmy za nich kciuki, aby byli w pełni sił przed sobotnim starciem z Gwardią!
Zaliczka, przed rewanżowym spotkaniem niewielka, ale przecież powinna wystarczyć. Oba zespoły dzieli duża różnica klas i dla Chrobrego wyjazd do Legionowa powinien być tylko formalnością. W Legionowie głogowianie powinni pokazać, że dzisiejszy mecz to nic nie znaczący wypadek przy pracy!

Galeria z meczu TUTAJ

Rozmowa z trenerem Krzysztofem Przybylskim i Antonem Prakapenia >