Zaznacz stronę

Trochę przerwy od ligowych spotkań i cztery dni wolnego od treningów, mieli ostatnio szczypiorniści Chrobrego. Wolne dostali po środowym treningu, przed Świętem Zmarłych. Od poniedziałku prawie wszyscy wrócili do trenowania. Na pierwszym treningu nie było jedynie Kuby Łucaka, który dostał od trenera dzień „urlopu” po powrocie ze zgrupowania kadry narodowej.
Sobotni mecz z Górnikiem Zabrze będzie dla naszej drużyny spotkaniem o utrzymanie 4-miejsca. Chrobry ma punkt przewagi nad Górnikiem, znajdującym się na 6-miejscu, a po piętach głogowianą depczą też Azoty, które mają na koncie tak, jak my – 8 punktów.
Do końca tego roku Chrobry zagra jeszcze 6 spotkań. Teoretycznie szansę na punkty ma w trzech z nich – właśnie z Górnikiem, Zagłębiem i Piotrkowianinem. Głogowianie sprawili nam już kilka miłych niespodzianek, więc ogromnie ucieszyłby nas choć punkt zdobyty w meczach z pozostałymi trzema rywalami – Vive, Wisłą czy Pogonią.
Walka o „ósemkę” będzie zacięta… O naszym awansie do play-off zdecydować może nawet jeden punkt. Musimy więc wykorzystywać każdą okazję do ich zdobywania, najbliższa już w sobotę. W tym sezonie łatwiej zdobywa nam się punkty w meczach wyjazdowych. Ten będzie jednak jednym z trudniejszych… złożony z doświadczonych, byłych zawodników, m.in. Vive i Wisły, zespół Górnika radzi sobie w Superlidze bardzo przyzwoicie. Czy głogowianie znajdą sposób na ogranie „górniczej” ekipy trenowanej przez charyzmatycznego Szweda Patrika Liljestranda? Trzymajmy kciuki! Przebieg meczu śledzić będzie można na antenie Polsat Sport od godz. 17.30.

Rozmowa z trenerem Krzysztofem Przybylskim ▼