Zaznacz stronę

KS SPR Chrobry Głogów – PGE Stal Mielec 25:23 (13:13)

Dwie bramki przewagi nie dały nam awansu i walki 0 5 miejsce. Choć były to zawody, w których głogowianie zaprezentowali się dużo lepiej niż w Mielcu, niedosyt pozostaje. Mecz świetnie zaczął Michał Kapela, który skapitulował dopiero w 6 minucie. Zresztą Michał świetnie spisywał się i później, zatrzymując ataki gości. Dla Chrobrego pierwszą bramkę rzucił Adam Świątek, który tym trafieniem otworzył wynik meczu. O przebiegu pierwszej części pojedynku sam za siebie mówi jego wynik… To było zdecydowanie remisowe 30 minut. Chrobry próbował, starał się, ale goście nie pozwalali nam uzyskać większej przewagi, niż 2-bramkowa. Druga część meczu była bardzo podobna…

IMG_3353

Graliśmy zdecydowanie lepiej w obronie niż w ataku. Nasza defensywa, a szczególnie gra Witkowskiego i Płocienniczaka, sprawiała gościom sporo problemów. Dominik poza tym dobrze zaprezentował się w ataku, rzucając 5 bramek, podobnie jak Gregor i, jak zawsze skuteczny, Świtała. Ofensywna gra Chrobrego w ataku niestety nie mogła się podobać i nie była skuteczna na tyle, aby myśleć o wygranej w dwumeczu ze Stalą. Chrobry popełnił dużo, zbyt dużo błędów, które nasi przeciwnicy zamieniali na bramki z kontrataków.
W ostatnich dwóch meczach tego sezonu przyjdzie nam walczyć o miejsce 7. Naszym przeciwnikiem będzie MMTS, który nie zdołał utrzymać 6-bramkowej przewagi z pierwszego meczu z Pogonią i wysoko przegrał dzisiaj w Szczecinie mecz rewanżowy.
Rozmowa z trenerem Krzysztofem Przybylskim i Bartoszem Witkowskim >